Strona główna  /  Włosy  /  Czym olejować włosy? Poradnik krok po kroku

Czym olejować włosy? Poradnik krok po kroku

Kobieta nakłada naturalny olejek na długie, zdrowe włosy w jasnej łazience, prezentując proces domowej pielęgnacji.

Do olejowania włosów najlepiej sprawdzają się naturalne, nierafinowane oleje roślinne dobrane do porowatości włosów – np. olej kokosowy przy niskiej, a oleje bogate w wielonienasycone kwasy tłuszczowe (WKT) przy wysokiej. Wystarczy 1–3 łyżki oleju, 30–60 minut na głowie i dokładne emulgowanie odżywką, by zobaczyć różnicę w gładkości, blasku i sprężystości. Czy chcesz krok po kroku nauczyć się, czym i jak olejować włosy w domu, żeby faktycznie działało?

Na czym polega olejowanie włosów?

Olejowanie to prosty zabieg, w którym na długość włosów – a czasem także na skórę głowy – nakładasz olej roślinny, trzymasz go przez określony czas, a następnie zmywasz z pomocą odżywki i łagodnego szamponu. Taki film tworzy na włosie warstwę okluzyjną, która ogranicza utratę wilgoci, wygładza łuski i zmniejsza podatność na uszkodzenia mechaniczne. Przy włosach wysokoporowatych olejowanie wyraźnie redukuje puszenie i szorstkość, a przy niskoporowatych pomaga dodać blasku i elastyczności.

Wbrew obiegowej opinii większość olejów nie „nawilża” włosa od środka, bo włos na długości jest martwą strukturą. Olej przede wszystkim konserwuje łodygę – domyka łuski i zatrzymuje w niej wodę oraz humektanty (np. żel aloesowy, miód) nałożone jako podkład nawilżający. Z tego powodu świetnie działa duet: humektant + olej + emolientowa odżywka.

Jak dobrać olej do typu włosów?

Dobór oleju zaczyna się od określenia, czy masz włosy niskoporowate, włosy średnioporowate, czy włosy wysokoporowate. Chodzi o stopień odchylenia łusek od kory włosa, który decyduje o tym, jak szerokie są „pory”, jak włosy chłoną wodę i jak szybko ją tracą. Im większa porowatość, tym więcej puszenia, szorstkości i podatności na uszkodzenia – i tym bardziej przydaje się dobrze dobrany olej.

Jak rozpoznać porowatość włosów?

Najprościej po zachowaniu włosów na co dzień. Wysoka porowatość to włosy suche, matowe, szybko schnące, mocno puszące się i z tendencją do rozdwajania końcówek. Średnia porowatość daje umiarkowane puszenie i standardowy czas schnięcia, a niska – gładkość, wysoki połysk, ale też oklapnięcie i trudność w utrwaleniu fryzury. Pomocniczo możesz wykonać test ze szklanką wody: pasmo szybko opadające na dno zwykle wskazuje na wyraźnie rozchylone łuski, a utrzymujące się na powierzchni – na zamkniętą strukturę.

Jakie oleje do włosów wysokoporowatych?

Przy bardzo rozchylonych łuskach szczególnie dobrze sprawdzają się oleje bogate w wielonienasycone kwasy tłuszczowe (WKT), czyli cząsteczki zawierające 18 lub więcej atomów węgla i co najmniej dwa wiązania podwójne. Taka budowa ogranicza ich wnikanie w głąb włosa – zamiast tego osadzają się na powierzchni, tworząc elastyczną barierę, która domyka łuski i redukuje ucieczkę wody. Dzięki temu włosy wysokoporowate mniej się puszą, wolniej schną i zyskują gładszą powierzchnię.

Do tej grupy należą oleje zawierające kwas linolowy, α‑linolenowy, γ‑linolenowy czy kwas arachidonowy. W praktyce bardzo dobrze sprawdzają się tu oleje z wiesiołka, ogórecznika, konopny, lniany, z czarnej porzeczki czy z pestek winogron – każdy z nich tworzy na włosie ochronny film, który zmniejsza ryzyko dalszych uszkodzeń mechanicznych.

Jakie oleje do włosów średnioporowatych?

Przy średniej porowatości łuski są lekko uchylone, więc włosy łączą cechy obu skrajnych typów. Dobrze reagują na oleje bogate w jednonienasycone kwasy tłuszczowe, takie jak kwas oleinowy czy palmitooleinowy. Tego typu cząsteczki są na tyle „zwarte”, że nie obciążają nadmiernie fryzury, a jednocześnie zapewniają wyraźne wygładzenie i elastyczność. Ten typ włosów zwykle pozwala też na bezpieczne eksperymentowanie z mieszankami olejów – raz lżejszymi, raz cięższymi.

Dobrymi przykładami są tu olej ze słodkich migdałów, olej makadamia, jojoba, arganowy czy z awokado. Wiele osób z włosami średnioporowatymi sięga również po łagodniejsze wersje domowych olejów kuchennych – jak oliwa z oliwek czy olej słonecznikowy – i przy prawidłowym dawkowaniu uzyskuje równy połysk bez uczucia „przyklapnięcia”.

Jakie oleje do włosów niskoporowatych?

Przy gładkich, błyszczących włosach o mocno domkniętych łuskach większym problemem jest brak objętości niż suchość. Tu najlepiej wypadają oleje oparte na nasyconych kwasach tłuszczowych, czyli łańcuchach pozbawionych podwójnych wiązań, złożonych z więcej niż 10 atomów węgla. Zwykle mają konsystencję stałą i tworzą równą, cienką warstwę na powierzchni włosa. Dzięki temu ograniczają puszenie przy wilgoci, ale nie zamieniają fryzury w ciężką, tłustą taflę – o ile nie przesadzisz z ilością.

W tej grupie znajdziesz m.in. olej kokosowy, babassu, palmowy, Monoi, a także masła roślinne (np. shea czy murumuru). Olej kokosowy jest szczególnie ceniony przy włosach niskoporowatych – jego wnikająca struktura dobrze „dogaduje się” z zamkniętymi łuskami, podnosząc sprężystość i blask bez nadmiernego obciążenia, zwłaszcza gdy aplikujesz go w małej ilości.

Dobór oleju do porowatości to podstawa: nasycone kwasy tłuszczowe dla niskoporowatych, jednonienasycone dla średnioporowatych i wielonienasycone kwasy tłuszczowe (WKT) dla włosów wysokoporowatych.

Jak olejować włosy krok po kroku?

Olejowanie możesz wykonać zarówno na suchych, jak i na zwilżonych pasmach. Wybór metody zależy od tego, jak szybko przetłuszczają się włosy, jakich kosmetyków stylizujących używasz i ile masz czasu. Niezależnie od techniki ważne są trzy kwestie: ilość oleju, czas trzymania oraz prawidłowe zmycie (emulgowanie).

Olejowanie na sucho

Ta technika ma jedną dużą zaletę – bardzo dobrze widać, które pasma zostały już pokryte, a które wciąż są suche. Na nieumyte, ale względnie świeże włosy nałóż 1–3 łyżki dobranego oleju, pasmo po paśmie. Przy prostych włosach przeczesz całość grzebieniem o szeroko rozstawionych zębach, a następnie zepnij w luźny kok i schowaj pod ręcznik lub turban. Minimalny czas trzymania wynosi około 30–40 minut, natomiast przy dobrej tolerancji możesz wydłużyć zabieg nawet do kilku godzin.

Olejowanie na sucho dobrze sprawdza się u osób z gęstymi, suchymi włosami oraz przy włosach wysokoporowatych, które bardzo szybko wciągają mieszankę oleju i odżywki. Przy cienkich i łatwo obciążających się pasmach lepiej zacząć od mniejszej ilości oleju i krótszego czasu, obserwując efekty na długości i u nasady.

Olejowanie na mokro

Olejowanie na mokro polega na nałożeniu oleju na włosy zwilżone wodą, hydrolatem albo podkładem nawilżającym (np. żel aloesowy, roztwór miodu w wodzie). Po zmoczeniu pasm delikatnie odciśnij nadmiar wody – włosy nie mogą z nich ociekać – i dopiero wtedy rozprowadź olej od ucha w dół. Taka metoda szczególnie pomaga, gdy używasz dużo produktów do stylizacji, bo wstępne mycie lub płukanie usuwa z włosów lakier, piankę i żel.

U osób z włosami niskoporowatymi olejowanie na mokro często sprawdza się lepiej niż na sucho. Zwilżone pasma łatwiej przyjmują humektanty, a olej tworzy na ich powierzchni warstwę, która zatrzymuje tę wilgoć wewnątrz łodygi, bez nadmiernego obciążenia przy nasadzie.

Olejowanie w misce

Metoda „w rosole” – czyli olejowanie w misce – ułatwia równomierne pokrycie włosów nawet wtedy, gdy nie masz doświadczenia. Do ciepłej wody dodaj 1–2 łyżki oleju, dokładnie wymieszaj i zanurz w roztworze włosy na długości (mniej więcej do 10 cm od nasady). Po 1–2 minutach lekko odciśnij pasma dłońmi, zepnij w kok i zostaw na co najmniej 30 minut. Taki sposób pozwala na naprawdę cienką, ale równą warstwę oleju – szczególnie przydatną przy delikatnych, łatwo obciążających się włosach.

Olejowanie na podkład

Przy bardzo suchych, kręconych lub zniszczonych włosach dobry efekt daje nałożenie najpierw humektantu, a dopiero potem oleju. Jako podkład nawilżający sprawdzają się roztwór miodu z wodą, żel aloesowy czy hydrolat roślinny. Najpierw spryskaj lub posmaruj nimi włosy, odczekaj chwilę, a następnie wmasuj 1–2 łyżki oleju na długości. Dzięki temu woda i składniki nawilżające zostają „zamknięte” pod warstwą tłuszczową, co wyraźnie zmniejsza odparowywanie i poprawia miękkość pasm.

Największe rozczarowania po olejowaniu zwykle wynikają nie z wyboru oleju, ale z błędnej techniki zmywania – bez emulgowania nawet najlepszy zabieg zamienia się w ciężkie, przyklapnięte włosy.

Jak myć włosy po olejowaniu?

Ostatni etap jest równie ważny, jak sam wybór oleju. Źle zmyty produkt zostawia tłustą warstwę, zbiera kurz i sprawia wrażenie niedomytej fryzury. Tu wchodzi w grę emulgowanie, czyli łączenie oleju z odżywką zawierającą emulgatory – substancje, które wiążą cząsteczki wody i tłuszczu i ułatwiają ich spłukanie.

Na czym polega emulgowanie?

Po upływie czasu olejowania nie sięgaj od razu po szampon. Najpierw zanurz włosy w ciepłej wodzie lub dokładnie je zmocz, a następnie obficie nałóż odżywkę lub maskę, tak aby równomiernie pokryła naolejowane pasma. Wmasuj kosmetyk dłońmi – to etap, w którym olej wiąże się z emulgatorami. Po 10–15 minutach całość spłucz letnią wodą, a dopiero potem umyj skórę głowy oraz długość delikatnym szamponem.

Emulgowanie ma jeszcze jedną zaletę: odżywka działa wspólnie z olejem, więc mycie staje się jednocześnie zabiegiem pielęgnacyjnym. Pasma po takim rytuale są lekkie, sypkie i lśniące, bez tłustego nalotu. To także sposób, by przy olejowaniu na mokro uniknąć przesuszenia końcówek przez zbyt agresywny szampon.

Jak często i jak długo olejować włosy?

Czas trzymania oleju i częstotliwość zabiegu zależą od typu włosów i kondycji skóry głowy. Przy włosach mocno zniszczonych lub rozjaśnianych możesz zacząć od 2–3 sesji tygodniowo, trzymając olej około godziny. Przy zdrowych, normalnych włosach zwykle wystarcza jedna, maksymalnie dwie aplikacje na tydzień. W przypadku bardzo przetłuszczającej się skóry głowy lepiej postawić na zabiegi rzadsze, ale regularne – np. co 10–14 dni.

Na początku wybierz krótszy czas (30–40 minut) i niewielką ilość oleju, a potem stopniowo wydłużaj zabieg, jeśli widzisz poprawę – więcej blasku, mniejsze puszenie i łatwiejsze rozczesywanie. Przy włosach wysokoporowatych często dobrze sprawdza się dłuższe działanie oleju, nawet do kilku godzin, bo łuski szybko przepuszczają zarówno wodę, jak i składniki tłuszczowe. Z kolei przy niskiej porowatości optymalne bywają krótsze sesje, aby uniknąć uczucia ciężkości i utraty objętości u nasady.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Czym jest olejowanie włosów i jakie przynosi korzyści?

To zabieg polegający na nałożeniu oleju roślinnego na włosy (czasem też skórę głowy), który tworzy ochronną powłokę, ogranicza utratę wilgoci, wygładza łuski i zmniejsza podatność na uszkodzenia.

Jak dobrać olej do porowatości włosów?

Wybiera się olej zgodnie z porowatością: nasycone kwasy dla niskoporowatych, jednonienasycone dla średnioporowatych i wielonienasycone (WKT) dla wysokoporowatych.

Jak rozpoznać porowatość włosów w praktyce?

Obserwuj codzienne zachowanie pasm: wysokoporowate są suche, matowe i puszące się, niskoporowate gładkie i błyszczące, a test ze szklanką wody może potwierdzić wynik.

Jakie oleje są najlepsze dla włosów wysokoporowatych?

Dla tego typu sprawdzą się oleje bogate we wielonienasycone kwasy tłuszczowe, np. lniany, konopny, z wiesiołka czy z pestek winogron, które tworzą na powierzchni ochronny film.

Jakie oleje polecane są do włosów średnioporowatych?

Średniej porowatości sprzyjają oleje z dominacją jednonienasyconych kwasów, jak olej migdałowy, makadamia, jojoba, arganowy czy z awokado.

Które oleje najlepiej używać przy włosach niskoporowatych?

Do gładkich, zamkniętych łusek najlepiej nadają się oleje nasycone, np. kokosowy, babassu, palmowy lub masła typu shea, nakładane w małej ilości.

Jakie są sposoby aplikacji oleju na włosy?

Można nakładać olej na sucho, na zwilżone pasma, zanurzać włosy w misce z wodą i olejem lub stosować olej na podkład nawilżający w zależności od potrzeb i typu włosów.

Jak prawidłowo zmywać olej z włosów?

Najpierw emulguj olej odżywką zawierającą emulgatory, pozostaw na kilkanaście minut i dopiero potem umyj skórę głowy oraz długość delikatnym szamponem.

Redakcja myinspirationss.pl

Uwielbiamy świat urody i mody – to nasza codzienna inspiracja! Z pasją dzielimy się wiedzą, by trendy i pielęgnacja stały się proste i dostępne dla każdego. Razem odkrywamy piękno, czyniąc stylizacje i porady bardziej zrozumiałymi.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?